W październiku otworzyła Pani nową galerię w Łodzi - Arkana. Proszę powiedzieć skąd pomysł na taką działalność?
Sztuka stała się moją pasją w trakcie corocznych wyjazdów zagranicznych podczas wakacji, szczególnie tych do Londynu. Mieszkałam w domu kolekcjonerów, chodziłam na wystawy, poznawałam artystów. Myślę, że te doświadczenia oraz nawiązane wówczas relacje nauczyły mnie właściwego odbioru sztuki, sposobu patrzenia.
Po obronie dyplomu pojechałam do Francji do znajomych rodziców, którzy tam prowadzą znaną galerię sztuki. Wyjazd zdecydowanie zainspirował mnie do podjęcia konkretnych kroków w celu otwarcia galerii w Łodzi.

Z zawodu nie jest Pani artystą ani kuratorem, jakie ma Pani wykształcenie i czy ono przydaje się w prowadzeniu galerii (firmy)?
Ukończyłam Informatykę i Ekonometrię na wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego. Zdobytą wiedzę wykorzystuję głównie przy prowadzeniu rachunkowości, choć w codziennej pracy przydaje się również wiedza z zakresu public relations, negocjacji, technik sprzedaży i wielu innych dziedzin, których podstawy poznałam w trakcie studiów. Działania artystyczne i kuratorskie powierzam specjalistom.
Proszę jeszcze opowiedzieć o swoich doświadczeniach wyniesionych z obserwacji galerii we Francji, co najbardziej się Pani podobało? Jak wygląda tam rynek galerii sztuki? I jak na tym tle wygląda Łodź?
We Francji rynek sztuki wygląda imponująco. Nic dziwnego, galerie (w tym komercyjne) są dofinansowywane przez lokalne samorządy, społeczeństwo posiada wysoki poziom wiedzy o sztuce oraz interesuje się sztuką najnowszą. Wydarzenia i spotkania artystyczne jednoczą ludzi ze wszystkich pokoleń. W Łodzi sytuacja mogłaby tak wyglądać. Zauważam, że goście, którzy odwiedzają moją galerię wykazują duże zainteresowanie sztuką współczesną w tym sztuką młodych twórców. Przychodzą z dziećmi, wnukami. Myślę, że to jest już dobry znak na przyszłość. Chciałabym, aby działalność galerii, takich jak moja była wspierana przez lokalne władze. Szanse, jakie stwarza się młodym artystom w naszym mieście mają również istotne znaczenie dla postrzegania Łodzi jako miasta sztuki i kandydata do ESK 2016.

Galeria Arkana w Łodzi
Czy jest to jednoosobowa działalność gospodarcza? Jak wyglądały sprawy formalne: zakładanie firmy, szukanie odpowiedniego lokalu, biznes plan?
Formalnie jest to działalność jednoosobowa, choć w prowadzeniu galerii pomagają mi doraźnie moja rodzina i znajomi. Bez nich byłoby mi bardzo trudno.
Zakładanie firmy trwało 9 miesięcy. W tym czasie znalazłam odpowiedni lokal, przeprowadziłam w nim remont, ubiegałam się o dotacje z UE lub UP (ostatecznie otrzymałam dotacje z UP), pozyskałam do współpracy pierwszych artystów.
Czy może Pani powiedzieć coś więcej o drodze do otrzymania dotacji? Musiała brać Pani udział w szkoleniach? Jakie kryteria otrzymania dotacji były najważniejsze i na co tak de facto wystarczyły pieniądze z dotacji - mówimy o 18.000 zł tak?
Otrzymałam ponad 18 tys. zł w ramach regionalnego programu zwiększającego aktywność zawodową osób w wieku do 30 lat. Aby skrócić drogę do otrzymania dotacji, skorzystałam z możliwości nie uczestniczenia w szkoleniach, jaka przysługuje absolwentom określonych kierunków studiów. Mimo to, kompletowanie niezbędnych dokumentów oraz monitorowanie możliwości składania wniosków trwało kilka miesięcy. Podstawowe kryteria, jakie były brane pod uwagę przez komisję oceniającą wniosek to m.in. przygotowanie merytoryczne do prowadzenia określonego profilu firmy, działania podjęte na rzecz planowanej działalności oraz zasadność przeznaczenia wnioskowanych środków. Za otrzymane środki zakupiłam m.in. komputer, podstawowe meble oraz pierwsze materiały promocyjne.
Obecnie możemy w galerii zobaczyć wystawę "Dwa Formaty Czasu" Anny Sidorkiewicz-Wrodyckiej, absolwentki łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, tą wystawą galeria rozpoczęła swoją działalność, czy to znaczy, że łódzcy twórcy będą dla pani najważniejsi?
Najważniejsi są dla mnie artyści wybitni, dla których tworzenie jest przede wszystkim ogromną pasją. Cenię sobie również umiejętność współpracy artysty z galerią. Ania Sidorkiewicz-Wrodycka jest dla mnie ważna, ponieważ tworzy sztukę na wysokim poziomie, a we współpracy jest w pełni profesjonalna. Wśród kolejnych artystów szukam właśnie takich osób.

Na zdjęciach: Małgorzata Sztobryn-Robak i Anna Sidorkiewicz-Wrodycka podczas wernisażu "Dwa formaty czasu".
Małgorzata Sztobryn-Robak i Natalia Talarek podczas wernisażu "Rekomendacje".
Jak wygląda współpraca artysty z galerią? Czego oczekuje Pani od artysty i czego artysta oczekuje od Pani?
Zadaniem galerii jest zajmowanie się wszystkimi działaniami wspierającymi artystę, wykraczającymi poza jego twórczość. Artyści mogą więc oczekiwać organizacji i promocji wystaw, wernisaży, spotkań artystycznych, promocji w mediach oraz podejmowania działań służących sprzedaży ich prac. Taka współpraca, aby mogła przynieść oczekiwane rezultaty musi bazować na wzajemnym szacunku dla pracy, zaufaniu i lojalności.
A jaką planuje pani linię programową galerii? Czy w ogóle są takie plany - jak nie tak to jakie?
Program powoli się klaruje. Moim celem jest promocja młodych, co nie znaczy, że w galerii nie będę organizowała wystaw starszych artystów. Tak na przykład w cyklu „Rekomendacje” obok młodych artystów pokazuję też twórczość ich profesorów. Będziemy pokazywali malarstwo, grafikę, fotografię i rzeźbę. Nie wykluczone, że zajmiemy się też video art.

Na zdjęciach: Rozpoczęcie działalności Galerii Arkana. Goście podczas wernisażu oraz obraz "5;15" Anny Sidorkiewicz-Wrodyckiej.
Projekt "Kreatywni samozatrudnieni" skierowany jest do tych osób, które planują rozpoczęcie działalności gospodarczej w sektorze kreatywnym, w przemyśle kultury - proszę powiedzieć, jakie rady mogłaby pani mieć dla tych, którzy myślą o stworzeniu galerii?
Myślę, że na razie jest za wcześnie, abym mogła udzielać rad. Jedno jest pewne: prowadzenie galerii sztuki wiąże się z wysokimi kosztami stałymi i dużym zaangażowaniem organizacyjnym. Wymaga też inwestycji w ciągły rozwój galerii i artystów. Z pewnością nie należy się nastawiać, że jest to działalność, która przynosi znaczące zyski.
http://www.galeria-arkana.com
